
Święta Hildegarda von Bingen żyła w latach 1098-1179 w Niemczech. Wstąpiła do klasztoru benedyktynek w Disibodenberg i w wieku 35 lat została opatką. Św. Hildegarda przez całe życie miała wizje, które pomogły jej dojrzeć mądrość Bożą i być postrzeganą jako prorok. Zapisała to, co Bóg jej powiedział i pokazał poprzez te wizje, a także opublikowała wiele tomów na temat nauki, medycyny i teologii.
Była także bardzo szczera, jeździła na wyjazdy misyjne i wygłaszała kazania w innych klasztorach i na targowiskach. Obecnie wokół jej nauk panuje kultura odrodzenia, zwłaszcza nauk o tym, jak jeść, aby zachować zdrowie, oraz o wielu jej leczniczych i ziołowych środkach.
Zasady życia św. Hildegardy
Wzmocnij duszę poprzez modlitwę i medytację, poprzez wspieranie talentów i cnót oraz pracuj przeciwko słabościom i występkom.
Regularna detoksykacja poprzez specjalne „kuracje” lub zabiegi, takie jak upuszczanie krwi, kuracja piołunem (i wiele innych), terapie postne i oczyszczające, które mają wzmacniać organizm.
Kiedy dusza, ciało i umysł są jednakowo mocne, wówczas cztery soki i elementy życia są zrównoważone. Dzięki temu organizm może optymalnie pracować i czuć się zdrowo. Równowagę tę łatwo jednak zaburzyć poprzez nieprawidłowe nawyki i pożądliwości związane z jedzeniem i piciem.
Wyostrz zmysły, żyj celowo i wesoło; „kochaj życie i prawidłowo wykorzystuj swoje pięć zmysłów”, zachęcając do optymizmu i osobistej odpowiedzialności.
W skrócie: Jedz zdrowo, korzystaj z naturalnych metod leczenia i żyj zdroworozsądkowo.
Wpływ św. Hildegardy
Hildegarda von Bingen miała wiele pomysłów na zdrowe odżywianie. Niektórzy ludzie w dzisiejszych czasach zdecydowali się odżywiać według tych zasad i istnieją całe kluby internetowe poświęcone jej naukom żywieniowym. Lekcje Hildegardy nadal w pewnym stopniu wpływają na niemiecką kuchnię, a te zasady pomogły ukształtować niektóre kulturowe pomysły na jedzenie, z którymi możesz się spotkać podczas pobytu w Niemczech.
Pokarmy według ich zdolności „uzdrawiających”.
- Zdrowa żywność: fasola, masło, orkisz, słodkie kasztany, koper włoski, wafle korzenne, pieczona kasza orkiszowa, sałata z koperkiem lub czosnkiem lub octem i oliwą. miód, marchew, fasola garbanzo, dynia i jej olej, migdały, chrzan, rzodkiewka, cukier surowy, buraki czerwone, seler gotowany, olej słonecznikowy, ocet winny, gotowana cebula.
- Zdrowe mięsa: drób, jagnięcina, wołowina, dziczyzna, koza.
- Zdrowe ryby: lipień, pstrąg, okoń, dorsz, szczupak, sum, sandacz.
- Zdrowe owoce: jabłka, gotowane gruszki, jeżyny, maliny, czerwone porzeczki, derenie, wiśnie, morwy, niesplik, pigwy, tarniny, winogrona, cytrusy, daktyle.
- Zdrowe napoje: piwo, kawa orkiszowa, soki owocowe rozcieńczane wodą z górskiego źródła, herbaty z kopru włoskiego, dzikiej róży lub szałwii, wino, mleko kozie.
- Zdrowe przyprawy: mięta wodna, bylica, korzeń rumianku hiszpańskiego, pokrzywa, rzeżucha wodna, korzeń płonącego krzewu, korzeń goryczki, koper włoski, babka płesznik, korzeń galgantu, surowy czosnek, mięta ogrodowa, pieprz kubeba, lawenda, lubczyk, owoc drzewa laurowego, łoboda, mak , gałka muszkatołowa, kminek, goździki, pietruszka, tymianek dziki, wrotycz pospolity, szałwia, krwawnik pospolity, korzeń lukrecji, ruta, hyzop, cynamon.
- Trzymaj się z daleka od „kuchennych trucizn”: węgorza, kaczki, groszku, truskawek, tłustego mięsa, ogórków, gęsi domowej, jagód, czarnego bzu, kapusty, krabów, porów, soczewicy, psiankowatych (takich jak ziemniaki), oliwy z oliwek, grzybów, brzoskwiń, śliwek , cukier rafinowany, proso, surówka, lin (ryba), gładzica (ryba), wieprzowina, biała mąka pszenna, kiełbasa. W przypadku choroby takiej jak rak nie należy w ogóle spożywać białka zwierzęcego.
Jak i kiedy jeść
Pierwszy posiłek powinien być ciepły, aby rozgrzać żołądek. Posiłek ten pomaga żołądkowi dobrze funkcjonować przez resztę dnia. Dobrym posiłkiem jest tostowy chleb orkiszowy, kawa orkiszowa lub herbata z kopru włoskiego i ciepła, prażona owsianka orkiszowa z suszonymi owocami.
Pierwszy posiłek należy spożyć późnym rankiem, tuż przed południem lub około południa. Tylko chorzy i słabi powinni jeść wcześniej, aby nabrać sił.
Przed jedzeniem należy żuć nasiona kopru włoskiego, aby wspomóc trawienie i odświeżyć oddech.
Pij z umiarem. Pij podczas posiłków, ale nie za dużo, w przeciwnym razie możesz za bardzo rozrzedzić dobre soki w organizmie. Sama woda nie jest zdrowym napojem, ale woda zmieszana z sokiem owocowym lub zrobiona z herbaty ziołowej może być zdrowa.
Surowe jedzenie może zaszkodzić organizmowi. Hildegarda przestrzega przed źle przygotowanymi potrawami, które nie są ugotowane.
Najwyżej oceniane potrawy św. Hildegardy to orkisz, kasztany, koper włoski i ciecierzyca (fasola garbanzo). „Orkisz tworzy zdrowe ciało, dobrą krew i szczęśliwe podejście do życia” – pisze. Mięso powinno pochodzić od zwierząt, które jedzą trawę i siano i nie mają zbyt wielu potomstwa. Masło i śmietana od krowy są dobre, ale mleko i ser od kozy są lepsze. Oleje z nasion słonecznika i dyni są dobre; oliwa z oliwek jest zarezerwowana do celów leczniczych.
Wskazówki żywieniowe św. Hildegardy
- Pierwszy posiłek powinien być ciepły
- Zdrowi ludzie powinni jeść późno
- 2 do 3 posiłków dziennie
- Pij w czasie posiłku
- Krótka drzemka w południe jest zdrowa
- Nie jedz zbyt dużo i upewnij się, że jedzenie i napoje nie są ani za ciepłe, ani za zimne
- Surowe jedzenie jest trudne dla żołądka
- Gotuj swoje dania
- Wybierz się na spacer po wieczornym posiłku
W oparciu o: http://hildegardvonbingen.de/ernaehrung/ernaehrungslehre/
Zdrowie zaczyna się od odejmowania. Jak pszenica, cukier i chora tarczyca kradną nam życie?
Wielu z nas myśli, że droga do zdrowia polega na dodawaniu – kolejnych leków, suplementów czy terapii. Tymczasem prawda jest inna. Aby wyleczyć choroby przewlekłe, pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić, to nie „dawać”, tylko „zabrać” pewną żywność. Jeśli tego nie zrobimy, pacjent może nigdy nie wrócić do pełni sił.
Współczesna dieta, oparta na przetworzonych produktach, prowadzi do sytuacji, w której „pacjent jest w normie, ale jest chory”. Polska przoduje w niechlubnych statystykach najszybszego wzrostu otyłości wśród dzieci. Skąd się to bierze? Z uszkodzonego metabolizmu, stanów zapalnych i produktów, które nasz organizm traktuje jak truciznę.
Wróg nr 1: Pszenica karłowata (współczesna)
To, co dzisiaj kupujemy jako mąkę czy chleb, nie ma nic wspólnego ze zbożem, które jedli nasi przodkowie. Do lat 80. uprawiano stare odmiany, jednak zostały one wyparte przez tzw. pszenicę karłowatą. Jest to efekt modyfikacji genetycznych i krzyżówek nastawionych na wysoki plon, a nie na zdrowie człowieka.
Dlaczego współczesna pszenica jest niebezpieczna?
-
Uzależnia jak narkotyk: Gluten zawarty w pszenicy karłowatej rozkłada się na związki, które oddziałują na mózg podobnie jak endorfiny czy wręcz opiaty. Powodują euforię, otępienie i fizyczne uzależnienie. Dlatego odstawienie pieczywa jest tak trudne – z osobą uzależnioną od zboża często trzeba pracować tak, jak z osobą wychodzącą z nałogu.
-
Niszczy jelita: Zawiera zmodyfikowane białka, których nasz układ pokarmowy – ewolucyjnie nieprzystosowany do takich nowości – nie rozpoznaje. Prowadzi to do celiakii, uszkodzenia kosmków jelitowych i przepuszczalności jelit. To z kolei otwiera drogę chorobom autoimmunologicznym.
-
Przyspiesza starzenie (glikacja białek): Wysoki indeks glikemiczny pszenicy powoduje gwałtowne skoki cukru i insuliny, co dosłownie „karmelizuje” nasze komórki od środka.
Ważne: Chleb przemysłowy wyrasta na ulepszaczach zaledwie 40 minut. Prawdziwy proces fermentacji, który rozkłada szkodliwy gluten, powinien trwać około 12 godzin (a nawet 3 dni, jak w tradycyjnych recepturach). „Zdrowe” pieczywo ze sklepu jest często barwione karmelem i ma indeks glikemiczny wyższy (72) niż czysty cukier (59).
Tarczyca – centrum zarządzania energią
Uszkodzone jelita i toksyny prowadzą do epidemii chorób tarczycy. Tarczyca to nasz regulator energii. Gdy szwankuje, stajemy się „młodymi starcami” – bez siły, z depresją, otyłością i bólami stawów.
Wielu pacjentów cierpi na subkliniczną niedoczynność tarczycy, której nie wykrywają standardowe badania krwi (TSH może być w normie, ale komórki nie otrzymują hormonów).
Jak sprawdzić swoją tarczycę w domu? (Test temperatury)
Najprostszym wskaźnikiem pracy tarczycy jest temperatura ciała. Przez 30 dni mierz temperaturę termometrem rtęciowym (lub innym precyzyjnym, bezrtęciowym termometrem cieczowym) zaraz po przebudzeniu:
-
Poniżej 36,4°C – wskazuje na niedoczynność.
-
Powyżej 36,8°C – wskazuje na nadczynność.
Czego potrzebuje tarczyca?
Leczenie samymi hormonami to często za mało. Tarczyca do pracy potrzebuje konkretnych pierwiastków, których brakuje w wyjałowionej glebie:
-
Jod i Krzem: Bez krzemu tkanki tarczycy tracą elastyczność i nie mogą magazynować jodu.
-
Selen: Jego brak (szczególnie w ciąży) może prowadzić do wad serca u dzieci i chorób tarczycy.
-
Cynk, Magnez, Bor.
-
Witaminy z grupy B (B2, B3, B4, B6, B7, B9, B12) oraz D3.
Zaleca się suplementację tych składników przez około 6 miesięcy, aby uregulować pracę hormonów.
Uwaga na tatuaże i kolczyki! Przy chorobach autoimmunologicznych i nowotworowych należy zwrócić uwagę na obecność metali w ciele. Kobalt (w barwnikach tatuaży) oraz nikiel (w kolczykach, aparatach ortodontycznych) mogą zaburzać sygnalizację międzykomórkową i blokować wchłanianie witaminy B12.
Problem z żołądkiem – zgaga to nie nadkwasota!
Aby wchłaniać te wszystkie minerały, musimy mieć sprawny żołądek. Współczesna medycyna często błędnie leczy zgagę lekami zobojętniającymi kwas. Tymczasem zgaga w 90% przypadków wynika z niedokwasoty (zbyt wysokiego pH w żołądku).
Prawidłowe pH żołądka powinno wynosić 1–2. Tylko w takim środowisku trawimy białka i wchłaniamy minerały (cynk, magnez). Jeśli pH jest wyższe (3–5), jedzenie fermentuje, co powoduje refluks. W takim przypadku pomocne może być zakwaszanie żołądka (np. betainą HCl).
Rozwiązanie: Powrót do starych zbóż
Nie musimy całkowicie rezygnować z produktów zbożowych, ale musimy wrócić do ich pierwotnych form, które żywiły ludzkość przez tysiące lat.
1. Orkisz (ale tylko ten prawdziwy)
Św. Hildegarda z Bingen pisała, że orkisz to „najlepsze ze wszystkich zbóż, które ogrzewa, żywi i daje pogodną duszę”. Kluczowym składnikiem orkiszu jest Rodanit – substancja występująca naturalnie także w mleku matki. Działa ona:
-
Przeciwzapalnie i przeciwwirusowo.
-
Wzmacnia odporność.
-
Chroni komórki przed zmianami nowotworowymi.
Ważne: Należy szukać wyłącznie certyfikowanych, niemodyfikowanych odmian orkiszu. Wiele produktów na rynku to hybrydy z pszenicą, które nie posiadają właściwości leczniczych. Prawdziwy orkisz ma łagodniejszy gluten, który jest lepiej tolerowany przez organizm (o ile nie mamy celiakii).
2. Płaskurka i Samopsza
To najstarsze zboża („babka” i „prababka” pszenicy). Posiadają:
-
Więcej białka i minerałów niż pszenica.
-
Niski indeks glikemiczny (bezpieczniejsze dla diabetyków).
-
Skrobię oporną, która działa jak „szczotka” dla jelit.
Podsumowanie: Co musisz zrobić?
W procesie zdrowienia najważniejsze jest to, czego nie jemy. W każdej terapii chorób przewlekłych bezwzględnie należy odstawić:
-
Pszenicę karłowatą (wszelkie produkty z białej mąki sklepowej).
-
Cukier.
-
Przemysłowy nabiał.
Zamiast tego wprowadź do diety:
-
Prawdziwy orkisz (chleb na zakwasie, kasze, makarony).
-
Warzywa.
-
Koper włoski i kasztany jadalne (zgodnie z zaleceniami św. Hildegardy).
Pamiętaj, by kupować mąkę ze sprawdzonych źródeł – najlepiej z małych młynów, które nie mielą pszenicy przemysłowej, aby uniknąć zanieczyszczeń. Warto wrócić do domowego wypieku chłeba i przygotowywania posiłków w domu. Twój organizm ma potężne zdolności regeneracyjne – wystarczy przestać mu szkodzić i dostarczyć prawdziwego paliwa.